Wysłany: 2007-05-06, 09:55 Wiem jak zdać egzamin na prawo jazdy za pierwszym razem!
hejka,
oczekuję na gratulacje, zdałem egzamin na prawko za pierwszym razem
Podaję mój sposób w pigułce - iść na egzamin dopiero wtedy gdy naprawdę czujesz się pewnie za kierownicą, liczy się także opinia instruktora nauki jazdy. Nie poprzestałem na 30 godzinach, wziąłem jeszcze kilka dodatkowych i wcale nie traktowałem tego jako próby naciągnięcia mnie przez instruktora. Lepiej zainwestować trochę w jazdy doszkalające niż tracić nerwy i kasę na kolejne egzaminy.
nie wszyscy też są stworzeni do nauki jazdy, nie każdy musi zostać kierowcą, przecież nie wszyscy umieją pływać i jakoś nikt nie robi z tego afery. Myślę, że nawet lepiej byłoby gdyby nie wszyscy zdawali (nawet na 7 razem)
Zgadzam sie nie wszyscy musza jeździć. Powinni sie wziaść też za dziadków po 80 tce co jeżdża i mogą powodować zagrożenie. Swoją drogą widziałem kiedyś jak taka osoba wlokła się 20 km na godzinę a za nią ciągnął sznur samochodów bo nie było mozliwości do wyprzedzenia tego marudera. Dobrze ze gość nie dostał zawału czy jakiegoś innego uszczerbku na zdrowiu bo by była tragedia.
Zeby zdac za pierwzym razme trzeba sie dobrze skupic , miec oapnowane manewry dobrze operowac pedalami sprzegla hamulca gazu i miec troszke szczescia :D
To już zostało tu napisane co masz zrobić zeby zdac. Zahcowac trzezwy umysl i nie denerwowac sie za bardzo. Poza tym odkąd nie ma tak duzo manewrow na placu tylko na miescie zdawalnosc za pierwszym razem wynosi okolo 40% w zaleznosci o Wordu
szkoda ze dopiero teraz wpadlam na to forum. ja juz mam za soba 3 egzaminy i wszystkie oblałam na placu!!!! al emowi wszystkij ze ten ostatni na miescie bo wsyd mi sie przyznawac ze po raz trzeci nie wyjechalam z placu....
ja zdaje jutro za 2 razem ale i tak wiem ze nie zdam choc jezdze dobrze i to mnie gubi bo sie pewnie czuje za kierownica za pierwszym razem juz wracałam i głupia dziura w jezdni i koniec egzaminu
i zdanie graniczy z cudem
Przepis na zdanie za pierwszym razem? Nie ma czegos takiego...niestety. nikt nie wie jak zdac za pierwszym razem, niech nikt nie liczy na cud, nie wystarczy przeczytac postu pod tytulem "wiem jak zadac..". kazdy jest madry gdy zda. ja tez bylam. ale emocje opadly i wiem ze oprocz umiejetnosci i spokoju potrzeba szczescia, duzo szczescia. :)
hmm.. jestem kobietą, dosc atrakcyjną, zdałam prawko tylko dlatego, ze podobalam sie egzaminatorowi.. podal mi nawet prywatne namiary na siebie prosząc bez ogródek o spotkania kilkugodzinne w ramach seksu. dodam jeszcze, ze po zaparkowaniu kazal mi wylaczyc silnik, przy czym automatycznie wylaczaja sie kamery i bez ogrodek wsadzil mi reke w spodnie. w moje spodnie! potem wędrowal po bluzce powtarzajac, ze zdalam u niego ten egzamin, bo jestem podniecajaca i chce moją "cipke". To bylo deprymujące! dziewczyny.. uwazajcie nawet na egzaminie prawa jazdy mozna sie poczuc jak dziwka.. skarżyc go nie bede, bo po co mam sobie robic problemy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach